Posts filed under ‘Rozwój osobisty’

Robimy !

Nowy Rok rozpoczołem z postanowieniem większego zaangażowania w publikację na blogu. Tak więc po mimo dużego zakłopotania z brakiem czasu znalazłem chwilkę na umieszczeniu paru wnikliwych obserwacji.

Zarządzanie czasem i wyznaczani priorytetów to dziedzina bardzo trudna, często stresująca i wymagająca od nas nie lada wysiłków. Zawsze bedzie ktoś niezadowolony, zawsze znajdzie się osoba która zażuci nam brak czasu, nieumiejętność planowania itp. Jej „dobre rady” jednak są jej osobistymi refleksjami na nasz temat ! Nie wolno nam patrzeć na siebie tylko i wyłącznie przez pryzmat takich opinni.

Należy pracować nad umiejetnym ocenianiu sytuacji i wyznaczaniu priorytetów.

W planowaniu i zarządzaniu czasem nie wolno nam myśleć o czasie jak o czymś liniowym, powinniśmy raczej wszukiwać tylko tego co jest istotne dla Naszego Rozwoju Osobistego,

czyli nie czas, a priorytety …
W jednym z artykułów Alexa przeczytałem o pojęciu wartości oczekiwanej.  Wynika z niej bardzo słuszna uwaga, że bardzo często zysk faktyczny nie jest identyczny do prawdopodobieństwa uzyskania zysku. Prościej mówiąc łatwy zysk nie jest faktycznie ZYSKIEM

  • Biorąc się za rzeczy małe z pewnym zyskiem, również zysk jest mały
  • Biorąc się za rzeczy duże z nie wielkim prawdopodobieństwem zysku , zysk faktyczny jest duży.

Tak więc WARTO RYZYKOWAĆ

Często w swej obserwacji spotykam ludzi, którzy boją się ryzykować jest to oczywiście zachowanie jak najbardziej normalne wyjście ze Strefy Komfortu przynosi wiele trudności jednak zysk jaki z tego przychodzi jest przeogromny.

Przez najbliższy czas zajmować się będę projektem o podwyższonym poziomie ryzyka (duży nakład pracy, organizacji, planowania ) jednym słowem coś o czym nigdy nie marzyłem urzeczywistnia się ! Jest z tym trochę tak jak w „Sekrecie” wysłany pozytywny komunikat zwraca pozytywną wartość. W ostatnim też czasie miałem okazje doświadczyć kolejnego miłego doznania dzięki spełnieniu się jednego z mych marzeń. Było to uczucie bardzo miłe, które potwierdziło mi fakt istnienia czegoś na kształt prawa przyciągania.

W nowym roku życzę wszystkim owocnych planów i spełnienia marzeń. Niech ten wpis będzie częścią, która pomoże wam w ciągłym Rozwijaniu swojej osoby.

Reklamy

Styczeń 9, 2009 at 9:36 pm Dodaj komentarz

Podsumowanie roku 2008 !

Koniec roku jak sama nazwa wskazuje to doskonały moment nad spojrzeniem za siebie. Powiem więcej moim zdaniem to jedyny moment, w którym powinniśmy spojrzeć za Siebie i wyciągnąć wnioski na najbliższy czas. Zrobię ta również i ja.
Biorąc pod uwagę fakt, że dla Nas Polaków właśnie ostatnie lata są najlepszymi od ponad 400 lat podwójnie można być zadowolonym. W myśl Chińskiego przekleństwa: obyś żył w ciekawych czasach” !

Czym dla mnie był rok 2008 ?

Przede wszystkim rokiem potwierdzającym obrany kierunek. Potwierdził również, że lata po maturze są dużo trudniejsze od lat przed nią. Z tej perspektywy mogę powiedzieć, że nie wynik matury, a dalszy długo falowy plan własnego rozwoju to klucz do tajemnicy twojej przyszłości. Postawiłem na edukację + sztukę + wolontariat, a nad to wszystko byciem miłym dla ludzi. Pracowałem przy wielu projektach, które dały mi możliwość poznania z bliska ludzi, których widziałem na ekranach telewizorów w kinie, czy w książkach. Miałem okazję współpracować przy dużej ogólnopolskiej imprezie, którą Polska Organizacja Turystyczna uznała za najciekawszą w te wakacje! Swoją pracą wspierałem różne akcje charytatywne, a zdobytą wiedzą dzieliłem się w największej w Polsce Organizacji Młodzieżowej NGO, w której mam okazję piastować funkcje, o której jeszcze rok temu nawet nie myślałem. Zeszłoroczny maj i czerwiec były miesiącami najbardziej wytężonej pracy, zaliczenie roku w Akademii , a przy tym Egzaminy do Łodzi. Plan był taki, aby przejść przynajmniej 2 etapy udało się dojść do końca. Podbudowany i pewny siebie ruszyłem dalej! Z tej perspektywy mogę przyznać, że to właśnie te Egzaminy i ich przebieg był jednym z ważniejszych wydarzeń dla mnie w tym roku. Od września ruszyłem z kilkoma nowymi projektami. Wiedziałem jedno: Trzeba wyjść na zewnątrz – zacząć działać więcej i na dużą skalę. Tak się zaczęło coś nowego. Postanowiłem wychodzić po za strefę komfortu i stawiać się często w sytuacjach, które są stresujące i w których nigdy przedtem nie byłem np. bałem się wysokości postanowiłem się wspinać, Szybko okazało się to dobrym pomysłem. Nauczyło mnie to podejmować ryzyko, bo tak się opłaca bardziej. Nie ma, co zajmować się maleństwami, trzeba wyjść z czymś dużym. Zadowolony jestem również z podjęcia nauki programów montażowych, na których pracuje się od Hollywood po Bollywood. Każdy, kto choć raz przechodził z jednego programu na drugi wie, na czym polega problem. Do tej pory pracowałem na czymś półprofesjonalnym, trzeba było to zmienić, ale łatwo nie było ! Wiedziałem, że trzeba dużo przy tym siedzieć i siedziałem i siedzieć, godziny pracy na Avidzie dały rezultaty.
Koniec roku 2008 był wyjątkowo dobry, dużo dotarło do mnie informacji, które były bardzo pozytywne. Początek prac z dyplomem, nie było łatwo, ale są pierwsze pozytywne wieści. Wiedziałem, ze musze oprzeć się na czymś wielkim. Mam pierwsze pozytywne reakcję i zainteresowanie.

Co w 2009

Rok 2009 będzie na pewno rokiem zadawania egzaminów do Łodzi, szukaniem pracy w mediach, realizacją filmów dyplomowych! To najważniejsze.
Prócz tego dalsza praca wolontariacka w organizacji NGO, Rozwój po przez udział w szkoleniach i kursach, rozwój umiejętność negocjacji i asertywności, praca z Zespołem w Wydziale Nowych Technologii. Dla siebie na pewno dużym wyzwaniem będzie przejście Polskiego wybrzeża, doskonalenie technik wspinaczki, nauka jazdy konno.

To tylko część bo czasu nie wiele żeby wszystko wymienić a godzina 12:00 i nowy Rok już blisko, trzeba iść się wyszykować i ruszać w sina dal. POZDRAWIAM

Grudzień 31, 2008 at 5:54 pm 1 komentarz

TED – Kreatywnie myśląc !

O TED Talks czyli pierwotnie “Technology, Entertainment, Design”  usłyszałem dosyc niedawno, a dokładnie przy Wimoucie (to takie urzadzonko przerobione z pada Nintendo na ekran dotykowy – w bardzo dużym uproszczeniu). Nie o tym chciałem jednak dziś wspomnieć. Zainteresowała mnie tym razem konferencja dotycząca kreatywnego myślenia itp, itd, metody w niej zawarte w większości pokrywają się z moimi przemyśleniami doświadczeniami w pracy z dziećmi.


Grudzień 21, 2008 at 4:11 pm Dodaj komentarz

Historia koło zatacza

Tak się jakoś złożyło, że termin rozpoczęcia ostatniego roku mojej nauki w Akademii Filmowej zbiegł się z przeczytaniem prze ze mnie dość interesującej biografii. Nie było by nic dziwnego gdyby nie fakt, że dotyczy bardzo niezwykłej postaci Polskiej Kinematografii niejakiego – Jerzego Lipmana.

Lipman był operatorem po PWSFTviT urodził się w Brześciu jednak dzieciństwo spędzał w moim rodzinnym mieście. Stąd też w trakcie wojny uciekłby służyć w Polskim wywiadzie wojskowym. Podczas działań wojennych przemierzył kilka frontów, a cała historia jego działalności konspiracyjnej jest tak fascynująca, że mogłaby stać się inspiracją dla filmu sensacyjnego. Lipman był niezwykłym operatorem, z którym chciało pracować w późniejszym okresie jego życia bardzo wielu wybitnych reżyserów. Był operatorem odpowiedzialnym od początku do końca za efekt tego co utrwali na taśmie światłoczułej. Efekty tego były powalające i można je zobaczyć w tak niezwykłych utworach jak : “Kanał”, “Lotna”, “Pan Wołodyjowski”, “Pokolenie” oraz no właśnie w tym jednym dziele które spowodowało, że zacząłem ten post.

Lipman od zawsze chciał pracować z Andrzejem Wajdą. Udało mu się tego dokonać w roku 1951r. gdy Wajda jako student Szkoły Filmowej w Łodzi tworzył jedną ze swoich pierwszych etiud.

Ceramika Iłżecka (1951r)

57 Lat później do tej samej miejscowości przyjechali trzej studenci szkoły Filmowej tym razem z Warszawy aby zrealizować film pt : „SYNDROM”

Jednym z tych studentów byłem ja.

Być może jest to przypadek, że pierwszą etiudą Wajdy i naszej ekipy był film zrealizowany właśnie w Iłży, być może również właśnie przypadkiem jest fakt, że 57 lat po Lipmanie do Iłży przyjechał również młody człowiek, który młodość spędzał również w miejscach które Lipman dobrze znał. Ocenę obu filmów oraz przypadków pozostawiam wam drodzy mili.

Październik 5, 2008 at 8:39 pm Dodaj komentarz

Myśl + Słowo + Uczynek = Życie

Dziś zacznę od ciekawego wzoru oczywiście wynikającego tylko i wyłącznie z pewnych moich obserwacji i przemyśleń. Głownie za sprawą książki pt; „Rozmowy z Bogiem„, którą to miałem właśnie okazję zakończyć czytać. Przede wszystkim gwarantuje wam, że ile osób spotkacie, które przeczytały ją powiedzą wam coś innego, ale większość i tak pozostanie przy tezie, że książką rozwija. Przeznaczona jest moim zdaniem głownie dla osób, które z rozwojem miały już dość znaczną przygodę. Dlatego pewne elementy zawarte w niej należy traktować z przymrużeniem oka. Musisz mieć silnie zakorzenione w umyśle swoje zasady by ta publikacja z byt mocno tobą nie wstrząsnęła, zamanipulowała czy coś w tym stylu. Nie twierdze, że autor manipuluje czytelnikiem, twierdze jednak, że moc jaka płynie z niej może nie jednego z byt mocno przewrócić na drugą stronę. Jaśniej mówiąc chodzi mi o to, że nie będąc należycie przygotowanym do jej przeczytania, wielu słów możesz nie zrozumieć właściwie. O czym jest więc ta książką skoro budzi tak duże kontrowersje? Jest to dialog Autora z nie byle kim bo z Bogiem. I tu moi drodzy zaczynają się schody!

Wiele wypowiadano słów w Moim imieniu. Za wieloma myślami i uczuciami kryją się przyczyny nie będące Moim bezpośrednim dziełem. A dają one początek mnogim doświadczeniom.

Stajecie przed wyzwaniem, jakim jest odróżnienie Boskich przekazów od danych płynących z innych źródeł. Rozpoznanie ułatwi następująca prosta reguła:

Ode Mnie pochodzi twa Najwyższa Myśl, twe Najtrafniejsze Słowo, twe Najwznioślejsze Uczucie. Reszta pochodzi z innego źródła.

(Fragment „Rozmów z Bogiem”)

Tak między innymi się książka zaczyna. Zawiera gigantyczną skarbnicę filozofii życia, mądrości, sentencji, które za każdym razem gdy się ją czyta podnoszą na duchu. W moim przypadku czytanie tej, że książki przyszło w dość istotnym momencie. Nie powiem, że był to moment przełomowy, ale bardzo ważny. Niejako zawarte w niej myśli potwierdziły niektóre z moich decyzji i unaoczniły mi, że być może się nie myliłem. Chciał bym również podkreślić że z jakąś połową tez w Niej stawianych nie mogę się zgodzić, ale mimo to zachęcam do sięgnięcia po tą publikację.

Myśl Najwyższa to zawsze ta myśl, która niesie radość. Najtrafniejsze Słowa to te, które głoszą prawdę. Najwznioślejsze Uczucie to uczucie zwane przez ciebie miłością.

Rozmowy z Bogiem to książka, która moim zdaniem na pewnym etapie rozwoju intelektualnego duchowego powinien przeczytać każdy. Może nie dlatego by potwierdzić zebrane w niej myśli, ale być może by je zaprzeczyć, to książka również ważna dla tego, że pomaga wytłumaczyć w dość przystępny, ale bardzo realny sposób sprawy, których w ludzki sposób wytłumaczyć się nie da być może świadczy to o tym że na prawdę powstała z woli najwyższego.

Jedna z opowiastek zawartych w książce, która jest mi najbardziej bliska :

Była kiedyś duszyczka, która wiedziała, że jest światłością, młoda i przeto żądna doświadczenia. “Ja jestem światłością”, powiadała. “Ja jestem światłością.” Jednak świadomość ani powtarzanie tego nie mogły zastąpić doświadczenia siebie jako światłości. W świecie, z którego wywodziła się duszyczka, panowała wyłącznie jasność. Każda dusza była wspaniała, każda niepowszednia, i każda błyszczała blaskiem Mojej światłości. Zatem owa duszyczka była niczym płomyk świecy na słońcu. Zanurzona w jasności, której stanowiła część, nie mogła siebie dostrzec, ani doświadczyć, Czym W Istocie Jest.

Stało się wiec, że duszyczka zapragnęła siebie poznać. Tak mocne było jej pragnienie, że pewnego dnia powiedziałem: “Czy wiesz, Maleńka, co musisz uczynić, aby zaspokoić to swoje pragnienie?”

“Co takiego, Boże? Co? Nie cofnę się przed niczym!”, odparła duszyczka.

“Musisz odłączyć się od nas”, rzekłem, “a potem pogrążyć się w ciemności.”

“A czymże jest ciemność, o Przenajświętszy?”, spytała duszyczka.

“Wszystkim, czym nie jesteś ty”, wyjaśniłem i duszyczka zrozumiała.

Tak wiec oddzieliła się od Całości i zstąpiła do innego świata. A w tym świecie miała moc ściągania na siebie wszelkich odmian mroku. I tak postąpiła.

Lecz pośród owych zgromadzonych ciemności zawołała, “Ojcze, Ojcze, dlaczego mnie opuściłeś?” Ja i wy to czynicie w swej najczarniejszej godzinie. Ale przecież ja nigdy was nie porzuciłem, zawsze stoję u waszego boku, gotów przypomnieć wam, Czym W Istocie Jesteście; zawsze gotów przyjąć was z powrotem do siebie.

Zatem, bądźcie światłem – w ciemności i nie przeklinajcie jej.

I nawet kiedy osaczy was to, czym nie jesteście, nie zapominajcie swej prawdziwej istoty. Głoście chwałę stworzenia, nawet gdy chcecie wnieść doń zmiany.

I wiedzcie, iż to, jak się zachowacie w chwili najcięższej próby, może stać się zaczynem najwspanialszego triumfu. Albowiem stwarzane przez was doświadczenie jest wyrazem tego, Czym W Istocie Jesteście – I Czym Pragniecie Być.

Wrzesień 18, 2008 at 9:15 pm 1 komentarz

Motywacja obrazem i dźwiękiem – „The Secret to You..A Gift From The Secret Scrolls.”

Zapraszam do obejrzenia bardzo dobrze zrobionego filmiku motywacyjnego. Muzyka, obraz i tekst sprawiają że ten 2 minutowy filmik napewno poprawi Ci nastrój. Film jest na bazie „THE SECRET”

The Secret to You..A Gift From The Secret Scrolls.

Wrzesień 9, 2008 at 6:34 am 1 komentarz

O Sekrecie dla bardziej wtajemniczonych

Rozwój duchowy, filozofi sukcesu, nowa myśl różnie o tym się mówi, ale Sekret wyszedł i został „objawiony światu” ak podaje autorak filmu i ksiązki o tej nazwie. O Sekrecie pisałem już na tym blogu kilka razy więc pewnie udało wam się już co nieco zapoznać z tematem. Jednak dzięki wylinkowaniu trafiłem na pewną strone Wojciecha : Sekret Życia w Obfitości a z tamtąd bezpośrednio na strone Tomasza Jaworskiego

Cała filozofia Sekretu na pierwszy rzut wielu ludzią wyda się bardzo dziwna i magiczna. Czesciowo tak jest jednak po głębszym wnikaniu w temat okazuje się, że wszystko opiera się i tak na Naszym umysle i świadomości.

Polecam przesłuchanie bardziej wtajemniczonym trzech podcastów Tomasza Jaworskiego

Odcinek 1

Odcinek 2

Odcinek 3

Wrzesień 6, 2008 at 12:57 pm Dodaj komentarz

Starsze wpisy


Profil użytkownika Paweł Konrad Kocik

Archiwum

Strony

Statystyki

  • 86,133 odsłon

Najpopularniejsze wpisy

Top Clicks

  • Brak