Posts filed under ‘News’

Felieton na Pierwszego Września

Chciał bym powiedzieć, że wszystko się udało, że wszystko wyszło, że każdy dzień to kolejny sukces.  Jednak życie było by bajką, gdyby tak było. Nie wyszło, wielu rzeczy nie udało się zrobić, dokończyć, a pokładana w nie którch ludziach nadzieja okazała się matką głupich . Tak to prawda ! Oznacza to jednak, że to co udało się zrobić jest jeszcze bardziej zadowalające. Zadowalające jest to, że życie uczy ciągle czegoś nowego, że kazdy poranek dnia następnego różni się diametralnie od tego co ma nastąpić. Ciesze się, że mogłem poznać w ciągu tych trzech miesięcy bardzo wiele znakomitych osób, współpracować z ludźmi, których bardzo wielu uważa za autorytet. Wyznawane zasady i ciągłe dążenie do celu sprawia, że każda chwila ma sens. Udaje nam się wiele, dzięki temu, że dążymy, dążymy do tego co tak na prawdę kochamy i robimy to razem. Pomimo wielu nie przeciwności losu spotykamy na swojej drodze bardzo wiele znakomitych osób, które pomagają. Jak wiadomo pierwszy wrzesień to prócz wybuchu II wojny Światowej dzień symbolizujący początek nauki. Chciał bym wam drodzy czytelnicy w tym właśnie dniu życzyć owocnej nauki wyciągniętej z każdego dnia, ze spotkanych osób na swojej drodzy i pamiętajcie Czyńcie dobro, a w zamian otrzymacie to samo !

Reklamy

Wrzesień 1, 2008 at 2:53 pm 2 Komentarze

Syndrom sie opłacił !!

Z tego miejsca i w taki oto sposób mogę pogratulować wszystkim którzy wspierali w realizacji Filmu Dokumentalnego Syndrom. Na stronie miasta można znaleźdż dokładne dane co do zbiórki.

Akcja charytatywna przyniosła całkiem niezły efekt (powiem szczerze, że nie spodziewałem się, że tyle zbierzecie 🙂

10 000zł otrzymają chore dzieci z rejonu Radomia w tym bohater Naszego filmu Kacper

Film Syndrom był realizowany na początku tego roku w okolicach Radomia (Iłża, Jasieniec Dolny)

O produkcji można przeczytać również tu

Sierpień 23, 2008 at 12:30 pm Dodaj komentarz

O Wojnie Rosyjsko – Gruzińskiej

Zaczęła się bardzo nieprzypadkowo w momencie otwarcia Igrzysk Olimpijskich. I po mimo kasowego otwarcia olimpiady, Pekin w newsach spadł na pozycję niższą. Cały świat zdominowały doniesienia z Gruzji o konflikcie w Osetii. Nie przypadkowo bo gdy Putin w Pekinie zasiadał w „Ptasim Gnieździe” Gruzini zestrzelili Rosyjskie samoloty. Czy był to przypadek, że w momencie gdy „faktyczna głowa” Państwa opuściła kraj rozpoczęły się działania zbrojne. Myślę, że Gruzini bardzo dobrze wiedzieli kiedy mają rozpocząć akcje odłączenia Osetii od Rosji. Niepodległość Gruzji jest zagrożona, a tym samym pewien ład na świecie głównie za sprawą dążenia Gruzji do wstąpienia w szeregi NATO i Unie Europejskiej. Prezydent Gruzji bardzo trafnie zdominował wszystkie media i zrzucił Pekin na dalszy plan. Cały świat patrzy na Gruzję. Zobaczmy wystąpienie prezydenta Gruzji dla CNN.

Z wywiadu możemy bardzo dużo wywnioskować. Przede wszystkim jest to genialny chwyt wizerunkowy. Nieprzypadkowa flaga Uni Europejskiej, wywiad w języku angielskim spokojna wypowiedź, ale stanowcza buduje autorytet. Umieszczenie flagi i wypowiedź w języku angielskim ma za zadanie zbudowania więzi z odbiorcą zachodniego kraju. Myślę, że ta sztuka się udała. Prezydent nawołuje do pomocy, a zapowiadając wycofanie wojsk z Iraku niejako komplikuje stanowisko USA w sprawie konfliktu.

Jak to jest że w 21 wieku zapomniano już kompletnie o ideach olimpijskich, dialogu o tym, że gdy Nasi Starożytni organizowali Olimpiadę przerywane zostawały wszelkie działania o charakterze zbrojnym.

Sierpień 9, 2008 at 10:27 am 3 Komentarze

Dziewczyna z osiedla na Sopot Hit Festiwal

Ostatnio wakacyjny sezon ogórkowy nie przyniósł nam zbyt wiele ciekawych newsów po za tym, że od kilku dni dostaje do bloku bezpłatnie kilka egzemplarzy „Dziennika” to nic nie czytam. Jakiś czas temu jednak Ala poinformowała mnie o ciekawym temacie. Mianowicie o Edycie Przytulskiej (Cayra) mało znanej w Wołominie, a w Polsce całkiem rozpoznawalnej gwiazdce. Wszystkim młodym fanom muzyki techno i disko napewno znane są jej przeboje ostatniego roku DESTINY i SUPERLOVER.

O ile w Wołominie wszyscy Plateau znają to Cayra nie jest jeszcze na tyle osobą rozpoznawalną.

Cieszy jednak fakt, że to własnie z naszego blokowiska tak zdolna dziewczyna zadebiutuje w tym roku w Sopocie

Sierpień 7, 2008 at 7:24 am Dodaj komentarz

Aktualnie, wakacyjnie, sierpniowo

Wakacje mamy w pełni, właśnie co wróciłem z Helu i nadrabiam zaległości w „globalnej wiosce”.  Jak widzicie pomimo wakacji ruch na blogach i w całej sieci niewiele tylko osłabł co może być przyczyną licznych darmowych hot spotów nad Bałtykiem i w innych miejscowościach turystycznych. Mile byłem zaskoczony gdy wjechałem na półwysep i przywitała mnie tablica „Strefa bezprzewodowego internetu”. Manewr taki wykonała Wirtualna Polska montując na terenie wielu miast darmowe hot spoty, po uprzednim zalogowaniu się na konto wp.pl można bez ograniczeń korzystać z sieci. Pomysł jak najbardziej genialny i muszę przyznać, ze na Alei Gwiazd Sportu we Władysławowie kilku surferów spotkałem.
A tak po za tymi wcześniejszymi informacjami zachęcam do zapoznania się (według mnie) z bardzo interesującym tekstem który, każdy inteligętny młody człowiek powinien poznać !

Modlitwa Św. Tomasza z Akwinu
(znajduje się przy jego grobie w Tuluzie)

Panie, Ty wiesz lepiej aniżeli ja sam, że się starzeję i pewnego dnia będę stary.
Zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji. Odbierz mi chęć prostowania każdemu jego scieżek.
Uczyń mnie poważnym lecz nie ponurym, czynnym, lecz nie narzucającym się.
Szkoda mi nie spożytkować wielkich zasobów mądrości, jakie posiadam, ale Ty Panie wiesz, że chciałbym zachować do końca paru przyjaciół.
Wyzwól mój umysł od niekończącego brnięcia w szczegóły i daj mi skrzydeł, bym w lot przechodził do rzeczy. Zamknij mi usta w przedmiocie mych niedomagań i cierpień, w miarę jak ich przybywa, a chęć wyliczania ich staje się z upływem lat coraz słodsza.
Nie proszę Cie o łaskę rozkoszowania się opowieściami o cudzych cierpieniach, ale daj mi cierpliwość wysłuchania ich.
Nie śmiem Cię prosić o lepszą pamięć, ale proszę Cię o większą pokorę i mniej zachwianą pewność, gdy moje wspomnienia wydają mi się sprzeczne z cudzymi. Użycz mi chwalebnego poczucia, że czasami mogę się mylić.
Zachowaj mnie miłym dla ludzi, choć z niektórymi z nich doprawdy trudno mi wytrzymać. Nie chcę być świętym, ale zgryźliwi starcy – to jedno ze szczytów osiągnięć szatana.
Daj mi zdolność dostrzegania dobrych rzeczy w nieoczekiwanych miejscach i niespodziewanych zalet w ludziach. Daj mi, Panie, łaskę mówienia im o tym. (…)

Sierpień 4, 2008 at 9:29 pm Dodaj komentarz

List z Łodzi

Południe, jadę tramwajem trójką razem z Konradem w stronę Dworca Wileńskiego, ja do domu on do Telewizji. Na zewnątrz jak zwykle gorąco, minęliśmy wiatrak, jesteśmy na wysokości symbolu minionej epoki stadionu X lecia – odzywa się telefon. Dzwoni siostra, która mówi, ze przyszedł do mnie list.

Tak zaczyna się kolejny rozdział moich przygód z Łódzką Szkołom Filmową. W tym roku po raz kolejny postanowiłem spróbować (po raz drugi) i jak się okazało słusznie podjąłem tą decyzje. Dlaczego? Przede wszystkim dla siebie, by pokazać innym, ze warto, że warto realizować swoje pasje, marzenia. Miesiąc temu wysłałem podanie o przyjęcie do PWSFTViT

Po roku nauki w AFicie miałem już dwie prace, które moim zdaniem są warte pokazania dalej. Pokazałem, spróbowałem, wysłałem. Czemu nie, niech ocenią inni, lepsi, najlepsi, niech ocenią czy moje przypuszczenia są trafne? Przede wszystkim dla „Syndromu” i „Przyjaciół” ta cała afera, żeby udowodnić sobie i innym, że warto, że warto robić to, co się kocha. I tak ku mojemu zaskoczeniu dnia 26 maja koło południa przyszedł list potwierdzający moje zakwalifikowanie się do drugiego etapu rekrutacji w PWSFTViT. Drugi etap, brzmi tajemniczo ? Dla mnie to oznacza jeden, krok do góry , jeden krok wyżej względem roku ubiegłego. Oznacza to, że praca, cele i poświęcenia nie poszły na marne, że założenia się ziściły, a marzenia spełniły. Co będzie dalej ? Nie wiem, nie ma znaczenia, czy zrobię jeszcze jeden krok, na trzecie ostatnie piętro i dozwolone zostanie mi przejść do grona najlepszych. Zobaczymy za tydzień w poniedziałek o tej porze będzie już wszystko jasne.

Maj 26, 2008 at 9:17 pm 3 Komentarze

PR po Chińsku

Chiny nie śpią i spać nie będą. Zbyt wiele mają do stracenia. Opinia publiczna cały czas patrzy na ręce. Jednak świat jak wiemy niewiele chce i może w tej kwestii zrobić. Przykre jest, że w 21 wieku doszło do tak drastycznego podziału. Obecnie cała światowa gospodarka powiązana jest z gospodarką Chin i żaden znaczący kraj w tym największe potęgi świata nie są wstanie zmusić Chińczyków do zmiany polityki. My blogerzy jako jedni z pierwszych niezależnych twórców komunikatów w sieci sprzeciwiamy się dyskryminacji na tle rasowym, religijnym w Chinach. Potępiamy działania rządu chińskiego, a zarazem wszelkie przejawy niegodziwego traktowania Tybetańczyków w ich okupywanym kraju. Nie wolno milczeć tam gdzie słowa są potrzebne. Tybet to kultura i religia ! To ludzie którzy tak samo jak my mają prawo do głoszenia swoich wolnych poglądów. Nie godzi się by jakiś kraj na terytorium innego kraju prowadził takie działania jak to zrobili Chińczycy.

Wszystkich zapraszam do odwiedzania strony www.freetibet.pl na stronie między innymi materiały do pobrania.

Prócz tego zachęcam do przeczytania artykułów na moim blogu :

Film o tym jak to „Chińczycy” postrzegają manipulacje mediów zachodnich w sprawie Tybetu

Marzec 23, 2008 at 12:09 pm Dodaj komentarz

Starsze wpisy


Profil użytkownika Paweł Konrad Kocik

Archiwum

Strony

Statystyki

  • 86,140 odsłon

Najpopularniejsze wpisy

Top Clicks

  • Brak