Za stadem

Luty 11, 2008 at 10:32 pm Dodaj komentarz

Jest już dosyć późno kiedy zaczynam pisać tego posta, ale coś mnie natchnęło, żeby jednak poruszyć ten temat. W pewnym sensie jest to zasługa ostatnio przeczytanej prze ze mnie książki „Wędrówka do sukcesu” Sir. Roberta Baden – Powella. zacznę od cytatu z książki :

„Myślę, że przynajmniej połowa pijących mężczyzn została wprowadzona do tego nałogu przez kolegów, przez fałszywe poczucie obowiązku towarzyszenia pijącym. Młody chłopiec stawiający pierwsze kroki w świecie uważa, że powinien robić to co czynią inni, aby pokazać, że jest jednym z nich. Dokładnie w tych samych wypadkach 9/10 chłopców zaczyna palić. Wydaje im się, że dowodzą w ten sposób swego junactwa. Żaden chłopiec nie zaczyna palić dlatego, że jest to przyjemne, zaczyna palić z uczuciem obrzydzenia, woli to jednak odchorować, aby tylko upodobnić się do mężczyzn.”

Myśl tą umieściłem nie po to by namawiać kogoś do rzucenia nałogu jednak na tym również mi zależy, gdyż wszelkie nałogi wyniszczają. Chciał by jednak na przykładzie młodego nieświadomego chłopca, który wchodzi w wiek dorosły przedstawić wam drodzy czytelnicy na czym polega problem robienia tego co wszyscy. Dość niedawno sam doświadczyłem takiego stanu w którym to zastanawiałem się , czy oby na pewno droga którą wybrałem jest właściwa, często wbrew wielu opinią różnych ludzi robiłem swoje i starałem się realizować jakieś długo terminowe wytyczne i plany wcześniej postawione. Pojawiały się problemy, bariery i przeszkody, często poglądy innych hamowały mnie przed działaniem. Na szczęście ten okres szybko minął i znów ciesze się postępem w pracach. Jest to również dzięki wyżej wymienionej książce.

Często my tak jak Ci młodzi chłopcy również w innych dziedzinach życia społecznego wchodzimy w pewne aspekty pociągnięci przez grupę. Grupa ma to do siebie, że myśli specyficznie, jej entuzjazm i energia działania może przynosić tak samo negatywne jak i pozytywne skutki. Czasami 1+1=1 , a czasami 1+1= 4. Zależy to od ludzi znajdujących się w grupie. Osobiście uważam, że najlepszym sposobem rozwoju jest postawienie na samego siebie, jednak nie zawsze jest to najlepsze wyjście. Najgorszym i najtrudniejszym elementem dla młodego człowieka wchodzącego w świat jest opinia większości, często wykreowana przez kapitalistyczne media (mas – media), telewizje, czy też brak wiedzy i kompleksy innych . My Polacy dodatkowo mamy z tym duży problem. Gdy ktoś tylko wysunie jakiś nowy pomysł znajdzie się 10 by go za negować. Jednak powinno wyglądać to troche inaczej. Spójrzmy na pewien przykład zachodni oczywiście nie twierdze że w każdym calu doskonały:

Brian Tracy (Brian Tracy jest dziś jednym z najbardziej uznanych w świecie autorytetów w dziedzinie budowania osobistego i zawodowego sukcesu w oparciu o rozwój indywidualnych możliwości każdego człowieka. Jego porywające wykłady i seminaria na tematy przywództwa, sprzedaży, skutecznego zarządzania i strategii budowania biznesu, są niezwykle konkretne i inspirujące. Uczestnicy poznają wiele sprawdzonych strategii, nadających się do natychmiastowego zastosowania i poprawy rezultatów w każdej sferze życia.)

W jego książce Uwalnianie Kreatywności możemy przeczytać o najlepszej metodzie kreatywnego myślenia.  Po piersze dużo pomysłów, burza mózgu i nigdy nie neguj żadnego z pomysłów. Jest to bardzo dobry sposób na rozwiązywanie wszelkich problemów. Tracy mówi również, że awans jest rodzajem umiejętności, umiejętności rozwiązywania coraz to większych problemów, stawiania czoła wyzwaniu.  Jednak obecna rzeczywistość słabo wpaja takie postawy młodym ludziom. Podążaj oni najprostszą z dróg. Kończą szkoły choć nie lubią się uczyć. Robią z regóły to co reszta, bo jeśli innym się to udąło to czemu miało by się nie udać i im.

Drogi czytelniku zapomnij o takiej postawie !

Twoim zadaniem jest robić coś więcej, robić coś co sprawi, że osiągniesz sukces, coś co lubisz w czym się spełniasz. Poznajesz nowych ludzi, podróżujesz, szukasz ! Przedewszystkim nigdy nie przywiazuj się zbyt mocno do grupy. Jeśli sprawia ona, że rośniesz na sile i rozwijasz się duchowo to dobry znak, jednak nigdy nie zapominaj, ze tylko i wyłącznie ty jesteś kowalem swego losu. Jeśli natomiast grupa w której obecnie się znajdujesz hamuje twe działanie, dużo mówi, a mało robi, postępuje wbrew twym dotychczasowym zasadą to jak najszybciej możliwe porzuć twych przyjaciół gdyż nie jest to miejsce dla Ciebie.

Świat liczy miliony ludzi, co najmniej większość z nich jest chętna do działania, robienia czegoś więcej – znajdz tych ludzi i zacznij działać !

Wyjdź w świat, zobacz – działaj ! 

Reklamy

Entry filed under: Rozwój osobisty, Uncategorized.

Sztuka na Walentynki LOST 4 x 02 – akcja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Profil użytkownika Paweł Konrad Kocik

Archiwum

Strony

Statystyki

  • 86,140 odsłon

Najpopularniejsze wpisy

Top Clicks

  • Brak

%d blogerów lubi to: