Posts filed under 'Manipulacja'

PR po Chińsku

Chiny nie śpią i spać nie będą. Zbyt wiele mają do stracenia. Opinia publiczna cały czas patrzy na ręce. Jednak świat jak wiemy niewiele chce i może w tej kwestii zrobić. Przykre jest, że w 21 wieku doszło do tak drastycznego podziału. Obecnie cała światowa gospodarka powiązana jest z gospodarką Chin i żaden znaczący kraj w tym największe potęgi świata nie są wstanie zmusić Chińczyków do zmiany polityki. My blogerzy jako jedni z pierwszych niezależnych twórców komunikatów w sieci sprzeciwiamy się dyskryminacji na tle rasowym, religijnym w Chinach. Potępiamy działania rządu chińskiego, a zarazem wszelkie przejawy niegodziwego traktowania Tybetańczyków w ich okupywanym kraju. Nie wolno milczeć tam gdzie słowa są potrzebne. Tybet to kultura i religia ! To ludzie którzy tak samo jak my mają prawo do głoszenia swoich wolnych poglądów. Nie godzi się by jakiś kraj na terytorium innego kraju prowadził takie działania jak to zrobili Chińczycy.

Wszystkich zapraszam do odwiedzania strony www.freetibet.pl na stronie między innymi materiały do pobrania.

Prócz tego zachęcam do przeczytania artykułów na moim blogu :

Film o tym jak to “Chińczycy” postrzegają manipulacje mediów zachodnich w sprawie Tybetu

Add comment marzec 23, 2008

Cała prawda

Monachium rok 1936 III Rzesza pod panowaniem Hitlera rośnie w siłę. Cały naród kocha wodza, który prowadzi ku szczęściu i potędze. Leni Riefenstahl ma do dyspozycji około setki kamer, które na bieżąco rejestrują to co dzieje się na stadionie w Monachium. Na stadion w chodzą kolejno reprezentacje krajów. Na trybunie honorowej sam Adolf Hitler wita przybyłych. Stadion po brzegi wypełniony jest gośćmi, wszyscy w naturalnym geście nazistowskim witają wchodzących na stadion zawodników. Niemiecka reprezentacja zawodników podnosi ręce i kieruje wzrok na wodza, kolejno wchodzą Włosi robią to samo. Po kilku kolejnych reprezentacjach na płytę stadionu wchodzą Francuzi. Porwani atmosferą bijącą z tłumu, wielkiego wodza ponad głowami reprezentacja Francuska zapomina, że już za 3 lata będzie w stanie wojny z III Rzeszą i również unosi rękę w górę witając wodza.

Olimpiada w Pekinie już niebawem dlatego nauczeni Francuskim błędem w Monachium nie doprowadzajmy do podobnej sytuacji. Pokazujmy i nie bójmy się mówić !

1 comment luty 15, 2008

Hipermarkety, a manipulacja

Manipulacja to zjawisko obecnie masowe i może tego wielu z was nie dostrzega, ale jest ono wszechobecne w prasie, telewizji, czy też w marketingu. Ogólnie można powiedzieć, że obecna kultura kręgu zachodniego dwudziestego pierwszego wieku opiera się głównie na ilości sprzedanego towaru, a nie jego jakości.

Nie tak dawno bo w maju pisałem swoją prace maturalną na temat manipulacji w prasie “Tytuły prasowe jako przykład manipulacji językowej” tym razem chciał bym jednak przyjrzeć się trochę innemu zjawisko mianowicie manipulacji w sprzedaży produktów szczególnie w hipermarketach.

W tym celu wszystkich zachęcam do zapoznania się z jednym z ciekawszych artykułów na ten temat.

Cały problem z manipulacją tak naprawdę polega na tym, że jej nie dostrzegamy. Dlatego osobiście uważam, że każdy z nas pewną wiedzę w tym zakresie powinien zaczerpnąć. Telewizja, prasa, czy inne rodzaje taniej rozrywki nie powiedzą Ci drogi Czytelniku co jest dla ciebie dobre, powiedzą Ci jednak co trzeba kupić. I ty to z reguły kupujesz ponieważ jesteśmy obecnie słabo na to zjawisko odporni. Dlatego należy we własnym zakresie tą wiedzę zdobywać, a do tego celu polecam trzy publikacje, bardzo przydatne również do prac maturalnych związanych z manipulacją.

Retoryka Reklamy – Piotr H. Lewiński

Age of Propaganda. The Everyday Use of Persuasion

Język na Sprzedaż

2 comments styczeń 2, 2008

PR polityczny Zbigniewa Ziobro

Dzisiejszy wpis chciał bym poświęcić przeczytanej przeze mnie ostatnio książki redakcji Newsweek Zbigniew Ziobro Historia prawdziwa z serii pod lupą Newsweeka. Publikacja ta choć nie wielka i nie wiem czemu akurat skusiłem się kupić ją razem z wydaniem Newsweeka w cenie 6,99zł to okazała się być bardzo interesującą nie tyle biografią co historia Ministra Sprawiedliwości.

Nie chciał bym się tu wdawać w szczegóły bo sporo ich w książce można znaleźć, jedynie chciał bym zaznaczyć, że wszystkim zainteresowanym PR politycznym książka powinna się spodobać. Jest to bardzo przejrzyście i w sumie dla każdego przyswajanie opisana historia dojścia na stanowisko Ministra Sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. W tym niewielkim wydaniu znajdziemy bardzo ciekawe epizody z życia pana ministra, które niczym retrospekcje uwidaczniają nam czym kieruje się Ziobro w pracach obecnie w Ministerstwie. Jak za pomocą wielu ludzi, których poznawał w Krakowie, na Śląsku, czy to w stowarzyszeniu „Katon” ustawił stołki w prokuraturze, CBA, czy Ministerstwie Sprawiedliwości.

Zbigniew Ziobro w bardzo szybkim czasie przy pomocy wielu ludzi stał się jednym z najbardziej wpływowych ludzi w państwie. Wygląda na to, że to nie koniec i pan Minister ma większe aspiracje. Dzięki wykreowaniu wizerunku pierwszego szeryfa Rzeczypospolitej ma bardzo duże szanse w objęciu stanowiska Prezydenta kraju (poparcie 56% Polaków).

Dlatego między innymi warto przyjrzeć się na kogo mógłbyś oddać swój głos !

Fragment książki:
“Do gabinetu prezesa PiS wbiega wieloletnia sekretarka Kaczyńskiego, pani Basia – jedna z najbardziej zaufanych osób. W rękach trzyma kartkę. – Pan poseł Ziobro przysłał i prosił, by to pokazać panu prezesowi – przy Bielanie i Kamińskim nie zwraca się do Kaczyńskiego po imieniu. To wydruk badań portalu Onet.pl. Internautom zadano jedno pytanie: który z polityków PiS powinien zostać premierem. Pierwszy jest oczywiście Jarosław, ale zaraz po nim Ziobro, dopiero potem Ludwik Dorn, Kazimierz Ujazdowski, Kazimierz Marcinkiewicz. Kaczyński pokazuje kartkę Bielanowi i Kamińskiemu.- Sprytny Zbysiu – wyrywa się jednemu z nich.
Jarosławowi przypomina się scena sprzed kilku godzin, gdy Ziobro wpadł spóźniony na pierwsze po wyborach posiedzenie komitetu politycznego PiS. Zasypywany pytaniami o wynik wyborczy nie reagował. Od razu zwrócił się do siedzącego w kącie Zbigniewa Wassermanna, swojego odwiecznego krakowskiego antagonisty.
- Zbyszek, dwadzieścia tysięcy, świetny wynik – gratulował Wassermannowi z udawanym podziwem.
- A ty ile dostałeś? – niecierpliwili się koledzy.
- Sto dwadzieścia tysięcy – oznajmił Ziobro, z trudem ukrywając poczucie triumfu.
Jarosław Kaczyński wzdrygnął się na to wspomnienie.
- Premierem będzie Marcinkiewicz – rzuca nagle do Bielana i Kamińskiego.”

Add comment lipiec 16, 2007

Łódź mnie nie chciała, może Warszawa zechce :) [ SCENARIUSZ II ] Plan 6letni

Dziś już wiem, ze Łódzka szkoła Filmowa przynajmniej na 3 lata jest po za moim zasięgiem. scenariusz nr. 1 wyboru dalszej drogi kształcenia zakończył dziś swój etap ze względu na brak wystarczającej liczny punktów kwalifikujących mnie do II etapu rekrutacji.

Prawdę mówiąc szanse dostania się na jedno z 9 miejsc były znikome, ale jak to An_D powiedział w Kartotece : trzeba mierzyć w gorę bo wie sie, że jest się jeszcze daleko. Myślę, ze to ładne podsumowanie tego scenariusza. A panowie egzaminatorzy z Łodzi w pewnym sensie trochę ułatwili mi dość trudny wybór dalszej “drogi kariery”, przynajmniej jeśli chodzi o względy finansowe. Dobra, ale dlaczego, aż na 3 lata ? Scenariusz 2 który sam się wymyślił to 2 letnia szkoła policealna Akademia Filmu i Telewizji w Warszawie na kierunku montażu filmowego + studium reklamy i PR w sumie daje to 3 lata. Jeśli uda się wcześniej tym lepiej. Jeśli udało by się zrealizować ten scenariusz to po 3 latach będę miał możliwość kolejnego startowania do elitarnej szkoły w Łodzi z większym bagażem doświadczenia i możliwości. W trakcie studiów był bym już w stanie podjąć również prace w branży reklamowej jako tako. A z końcem 6 letniego stanu edukacji w Polsce miał bym dość ciekawe możliwości wyjechania np. do Belgi.  Pewnie zastanawiacie się dlaczego chce wyjechać. Nie jest to takie pewne, ale jeśli nastąpi kilka wydażeń, a sytuacja się nie poprawi lepiej już w najbliższym czasie nie będzie. Jeśli po roku 2012 w kraju, który organizował mistrzostwa Europy nie będzie można się swobodnie poruszać samochodem, a rządy kolejnej kadencji bedzie sprawowało Prawo i Sprawiedliwość + egzotyczne przystawki moja praca nawet ze względów patriotycznych nie będzie miała sensu. I mimo moich upodobań do demokratycznej formy rządów, to  nie zgodzę się by w Polsce demokracja była na takim poziomie. Proste założenie.

Podatek z tego co zarobie w Polsce po części  trafi -> do kieszeni emerytów ->  Emeryci w większości wyślą te pieniądze do Torunia – > a Toruń popiera  PiS – > a ja tego typu rzadzenia nie popieram.

Dlatego między innymi wyjazd będzie mi się opłacał.  heh ciekawie to wyglada

Tak i to jest po części 2 Scenariusz który za dwa tygodnie zacznę wcielać w życie, a potem okaże się z jakim skutkiem było mi to przeznaczone ….

3 comments czerwiec 12, 2007

Inteligencja społeczna

Wczoraj stojąc przed jedną z kas w supermarkecie spostrzegłem pewnego chłopca w młodym wieku. Chłopiec miał spuszczoną głowę w dół coś go zapewne martwiło. Obserwował poruszające się towary na taśmie. W końcu podniósł wzrok i spojrzał w moją stronę, uśmiechnąłem się , chłopiec to odwzajemnił . . .

Do komunikacji tej doszło dzięki tzw. “neuronom lustrzanym” . W ostatnim czasie na Polskim rynku pojawiły się dwie ciekawe publikacje: “Błysk-potęga przeczucia” oraz “Inteligencja społeczna“. W obu książkach zostaje opisany ciekawy sposób komunikacji interpersonalnej. Autorzy opisują sposoby często nieświadomego oddziaływania na ludzi. Często o samej komunikacji nie świadczy sama treść rozmowy, ale wszystko co w okół się niej dzieje. I tak Paul Ekman człowiek, który poświęcił się badaniu struktur emocji na jej efekty np. na ludzkiej twarzy wyróżnił aż 80 różnych uśmiechów, które w każdym przypadku będą co innego znaczyły. Jest to potężna baza danych, którą nasz mózg codziennie analizuje i przekazuje odpowiednie informacje o danym człowieku.

  • Czy zauważyłeś, że są ludzie z którymi rozmawia Ci się dobrze, a z innymi z kolei źle ?

Wynika to przede wszystkim z nieświadomej oceny, której dokonuje twój mózg. To on już na setne sekund poprzez pozawerbalne ośrodki ocenia twojego rozmówce. Dlatego często gdy widzimy z daleka jakieś osoby które ze sobą rozmawiają, a nie słyszymy rozmowy potrafimy ocenić ich stan emocjonalny, powiązanie i przywiązanie. Inaczej będzie rozmawiała ze sobą para zakochanych, a inaczej matka z dzieckiem. Jak widzimy nie koniecznie warta uwagi jest treść rozmowy, a sposób w jaki jest prowadzona.Dobrze analizując ruchy twarzy itd. jesteśmy w stanie również prawie bezbłędnie ocenić, czy ktoś kłamie, czy nie, czy możemy darzyć kogoś zaufaniem, czy wręcz przeciwnie.

Add comment maj 18, 2007

Muzyka na dzień dobry.

Ostatnio na forum NLP Polska przeczytałem ciekawy wątek dotyczący muzyki i NLP. Dla wszystkich, którzy uważają wszelkie techniki nlp za zło postanowiłem napisać ten krótki artykulik.

Każdy z nas ma swój ulubiony zespół jak i styl muzyki. Często jednak gdy chcemy nieświadomi tego wywołać jakieś pozytywne emocje, poprawić sobie humor słuchamy takiej muzyki, która już kiedyś wywarła na nas podobny efekt. Często owe zjawisko działa na podstawie tzw. kotwic. Nieświadomi tego stanu staramy się wpływać na przeżywane przez nas emocje.

  • Czy nie zauważyłeś/aś, że niektóre z utworów wywołują na tobie takie, a nie inne emocje ?
  • Czy zauważyłe/aś, że niektóre utwory słuchasz chętniej niż innych ?
  • Czy nie uważas, że to zjawisko można wykorzystać z korzyścią dla ciebie ?

Kapitalna muzyka wpływa na każdy z naszych nastrojów od tych melancholijnych po najbardziej aktywne. Czego przykładem jest reklama “Dziennika” - która po przez wykorzystanie świetnej muzyki przyciąga odbiorce. I tak do każdego z naszych stanów emocjonalnych możemy przyporządkować odpowiednią muzykę. Ostatnio na polskim rynku muzycznym ukazała się bardzo interesująca składanka programu “Dzień Dobry TVN” – Najlepsze Muzyczne Przebudzenie Wiosna-2CD. Po przesłuchaniu utworów z płyt jestem pod wrażeniem w doborze utworów. Biorąc pod uwagę założenie wydawców : „Dzień Dobry TVN, czyli najlepsze muzyczne przebudzenie” znajdziemy 30 najlepszych kawałków, które mają wprawić w ruch największe śpiochy. Dwupłytowy album ma poprawić humor osobom wstającym lewą nogą.”
Trzeba przyznać, że efekt jest bardzo pozytywny. Dlatego wszystkim, którzy chcą zacząć pozytywnie nowy dzień polecam przesłuchanie utworów właśnie z tej płyty.


Cd1
01. : Wham – Wake Me Up Before You Go Go : 03:51
02. : Supegrass – Alright : 03:00
03. : James Brown – I Got You (I Feel Good) : 02:46
04. : Pointer Sisters – I’m So Excited : 03:47
05. : Bobby Mcferrin – Don’t Worry Be Happy : 03:53
06. : Shaggy – In the Summertime : 03:44
07. : Bill Withers – Lovely Day : 04:02
08. : Crowded House – Weather with You : 03:41
09. : Katrina & the Waves – Walking on Sunshine : 03:39
10. : Sheena Easton – 9 to 5 : 03:15
11. : Kenny Loggins – Footlose : 03:47
12. : Girls Aloud – Jump (for My Love) : 03:39
13. : Reamonn – Sunshine Baby : 03:35
14. : The Beach Boys – Good Vibrations : 03:36
15. : Monty Python – Always Look on the Wright Sid : 03:31


Cd2 :

01. : Mietek Szczesniak – No Co Ty Na to : 03:26
02. : Ewa Bem – Podaruj Mi Troche Slonca : 04:17
03. : Norbi&krzysztof Krawczyk – Piekny Dzien : 03:26
04. : Jamal – Warto to Przetrwac : 03:08
05. : Kasia Kowalska – Cos Optymistycznego : 03:19
06. : Andrzej Piaseczny – Szczescie Jest Blisko : 02:59
07. : Andrzej Rosiewicz – Ach, Jak Przyjemnie : 03:25
08. : Majka Jezowska – Od Rana Mam Dobry Humor : 04:19
09. : Anna Jantar – Tyle Slonca W Calym Miescie : 03:08
10. : 2+1 – Wstawaj, Szkoda Dnia : 02:58
11. : Grupa I – Radosc O Poranku : 03:59
12. : Hanna Banaszak – Pogoda Ducha : 03:24
13. : Mezo/tabb Feat. Miecz. Szczesniak – Wstawaj : 03:36
14. : Ramona Rey – Zanim Slonce Wstanie : 03:53
15. : Anita Lipnicka – I Wszystko Sie Moze Zdarzyc : 03:53

Add comment maj 14, 2007

Do czego służy Ci opis na gg ??

W ostatnim czasie zainteresowały mnie techniki NLP, a w szczególności jedna z ich odmian NLS. Sam fakt istnienia takich metod skłania do refleksji nad wieloma podejmowanym przez nas decyzjami. Warto dla samego zabezpieczenia się przed możliwymi skutkami manipulacji zapoznać się co nie co z tymi metodami.

Tym razem chciał bym skupić się na innym nie mniej ciekawym aspekcie. Mianowicie chodzi mi o opisy na gg. Te krótkie komunikaty spełniają wiele funkcji jedne mają śmieszyć drugie informować, a jeszcze inne dezinformować. Bardzo wiele z nich działa na zasadach manipulacji. Niestety – Manipulacja. Postanowiłem zrobić eksperyment i sprawdzić reakcje ludzi na pewien komunikat. Ku mojemu zdziwieniu wyszedł bardzo ciekawy wynik.

  1. Ustawiłem opis o następującej treści : „że jesteś przy mnie, że nie poddałaś się” Przeanalizujmy ten komunikat. Nie odnosi się on do konkretnego odbiorcy. Może nim być każdy. Tak samo słowo przy mnie” może być interpretowane w dwojaki sposób. Chociaż tak naprawdę pierwsze skojarzenie to : Zakochał się : )
  2. Po jakimś czasie wiele z osób mających mój numer zaczęło szukać odpowiedzi. I tu możemy podzielić odbiorców na aktywnych i nieaktywnych. Jedni zapytali wprost w czym rzecz inni długo z tym czekali. Każdy ze względu na różny ogląd sprawy, życiowe przeżycia, obecny stan emocjonalny i przywiązanie do mojej osoby będzie to interpretował różnie. Inaczej kobieta inaczej mężczyzna. Najlepiej jednak zinterpretuje to słuchać radia RMF FM na którym to leciała piosenka P. Kukiza „Moje miasto budzi się” :

Ide ulica pustą, sławie co nad nami
za cisze za ten świt
że jesteś obok mnie, że nie poddałaś się
za chwilę, która jest
Patrzę na moje miasto
Kocham je
Ty jeszcze śnij i wyśnij dla nas sen

Zapytacie więc po co ten opis po prostu piosenka była ładna i fragment tekstu również. – zapewne tak było,

Do czego dążę. Chodzi mi przede wszystkim o wypuklenie pewnego zachowania, które wiąże się z chęcią dezinformacji i manipulacji innymi ludźmi. W naturze ludzkiej jest coś takiego, ze lubimy, żeby ludzie myśleli o nas zupełnie coś innego. Chcemy manipulować ich poglądami. Niestety przynosi to zgubne skutki w dłuższym czasie.

Moje rady to:

  • Lepiej powiedzieć w wprost o co nam chodzi niż owijać w bawełne, głupimi bezwartościowymi opisami, które w końcowym efekcie pogorszą tylko sprawę.
  • Jeśli masz pisać tylko w takim celu by ludzie zastanawiali się o co Ci chodzi to lepiej daruj sobie takich zabiegów.

6 comments kwiecień 12, 2007

Chwilowy Autyzm na maturze ?!

Ostatnią książką jaką przeczytałem jest “Błysk ! – potęga przeczuciaMalcolma Gladwella w jednym z rozdziałów natknąłem się na pojęcie autyzmy chwilowego w pracy policjantów. Wydaje się dziwne to połączenie z maturą. Jednak zaraz zobaczycie o co w tym chodzi.

Autyzm opisany w Błysku na przykładzie “Petera” polega na tym, ze chory nie jest w stanie przeanalizować sytuacji i zaklasyfikować emocji danej osoby. W skrócie nie potrafi “czytać w myślach“. Wiąże się to z uszkodzeniem pewnej części mózgu odpowiedzialnej za ten proces. Nie będzie to jednak potrzebne nam do zrozumienia dalszej części.

Autyzm chwilowy to stan Naszej świadomości pod wpływem ogromnego stresu. Stan taki występuje np. u policjantów podczas kontaktu z uzbrojonym włamywaczem lub też pod czas akcji pościgowej.

Jak ma się to do matury ?

Stan takiej świadomości wpływa na spowolnienie naszych niektórych procesów, a to z koleji do niespodziewanych, nieświadomych działań:

  • Zwiększenie pracy serca do 175uderzeń
  • Spowolnienie czasu (2sec trwają jak 2h
    np. w przypadku zagrożenia życia wydaje nam się, że taka chwila trwa wieczność)
  • Nieodróżnianie przedmiotów lub ich zła identyfikacja
  • Problemy w lokalizacji (nie wiem gdzie ja jestem)
  • Problemy z wykonaniem najprostszych zadań (podczas wypadku zadzwonienie na pogotowie)
  • Wyostrzone widzenie
  • Przybliżanie obrazów
  • Szybkie nieprzemyślane działanie
  • Reakcje odruchowe

Czy nie zastanawiliście się kiedyś dlaczego na sprawdzianie popełnialiście najprostrze błędy ?

Bardzo często było to wynikiem stresu, który wam towarzyszył. Potem po sprawdzeniu pracy zastanawiacie się jak można było popełnić taki błąd (ja tak miałem z matematyką). Na tegorocznej maturze będzie nam towarzyszył ogromny stres zwłaszcza na części ustnej. Dlatego należy zrobić wszystko by uniknąć takiego stanu. Nie wykluczymy go w 100% , ale mozemy to zminimalizować. Moje sposoby to:

  • Pewność siebie (wiem, ze dobrze to napisze)
  • Przed odpowiedzią policz do 3 (uspokój się) pomyśl, a następnie odpowiedz
  • Nigdy się nie poddawaj
  • Zaczynaj z wizją końca (musisz wiedzieć do czego dążysz)
  • Niweluj swoje słabości (jeśli nie lubisz jakiegoś działu np. topografia itp. to zapewne dlatego, że go nie umiesz rób wszystko by się go nauczyć, a wkrótce zobaczysz jakie to proste )
  • Pamiętaj, ze za rok z tego stresu będziesz się tylko śmiał .

Add comment kwiecień 3, 2007

Sztuka leży na ulicy.

W ostatnim czasie sporo się wydarzyło co zmieniło moje spojrzenie na kilka dość znaczących spraw. Jest to w pewnym sensie kontynuacja poprzedniego wpisu. Mianowicie chciał bym tu poruszyć temat sztuki i tego w jakim stopniu rozwija się w naszym kraju. Wszystko wskazuje na to, że problem nie jest w tym, ze nie ma ludzi, którzy tworzą coś pożytecznego, po prostu instytucje, które mają za zadanie wspierać finansowo takie osoby działają odwrotnie. Często tworzy się bariery nie do przejścia, które utrudniają prace i tworzenie projektów. Jeśli trafi się już osoba, która chce coś zrobić zostaje postrzegana jako zagrożenie. Utrudnia się jej rozwój. Promuje się przede wszystkim swoich ludzi.

Jak to zmienić ?

 

  • Podobno najlepszym sposobem są „publiczne sukcesy”. Możemy do tego zaliczyć wszystkie ważne konkursy i osiągnięcia w bardzo prestiżowych dziedzinach. Umożliwiają one bowiem budowę zaufania wobec swojej osoby.
  • Wiara we własne siły i realizacja wizji za wszelką cenę. Chodzi tu przede wszystkim o nie utracenie motywacji do dalszego działania. Żeby tak się stało ważne jest by otaczać się naprawdę wartościowymi i sympatycznymi ludźmi, którzy będą nas wspierać w dążeniu do celów.
  • Pomagać innym, ale przede wszystkim sobie. Czyli szczypta asertywności pomieszana z egoizmem. To bardzo ważne, gdyż jeśli już coś osiągniemy i jesteśmy świetni w swojej dziedzinie, otacza nas masa ludzi, którzy swoim lenistwem zmuszają nas do wykonywania pracy za nich. Trzeba na to uważać i wybierać tylko to co najważniejsze !
  • Patrz na krytykę. Mądry poeta Pilch napisał, że miarą sukcesu i sławy nie jest ilość pozytywnych komentarzy, a ilość krytyki wobec naszej osoby. Coś w tym jest !

Co w takim razie czynić ?

Przede wszystkim nie należy patrzyć na poczynania naszej władzy. Nie należy również liczyć zbytnio na jej pomoc. Chyba, ze zadziała tu dobry PR.

Należy przede wszystkim szukać sympatycznych ludzi, próbować z nimi współpracować i rozwijać się.

 

2 comments marzec 19, 2007

Previous Posts


Profil użytkownika Paweł Konrad Kocik

Archiwa

Strony

Statystyki

Tagi

afit Czas Film Fotografia Gadżety Grafika Harcerstwo Kartoteka Marzeń lost Manipulacja Matura Muzyka News poezja Proza Reklama Rozwój osobisty School Strony www studniówka szkoła Uncategorized Video VJ Zdrowie

Najpopularniejsze wpisy

Top Clicks

RSS I/nfo z Wołomina