O wzystkim i niczym

maj 7, 2008

Musze się poskarżyć, mianowicie w ostatnim czasie doświadczyłem z wielu stron uczucia braku odpowiedzialności za swoje czyny i decyzje. Cóż ludzie się zmieniają i uczą na błędach. Generalnie rozumiem jak ktoś błędy popełnia jednak nigdy nie zrozumiem, dlaczego przy tym wielu nie wyciąga należytych nauk. Najbardziej drażni, a zarazem denerwuje mnie brak odpowiedzialności za słowa i czas, jakim się dysponuje. O czasie i jego organizacji na tym blogu pisałem już wiele razy, więc pozwolicie, ze tym razem nie wspomnę ani słowem. Chodzi mi również o fakt, ze ludzie często zamiast powiedzieć prosto, o co im chodzi maskują swoje emocje, co w konsekwencji prowadzi do jeszcze większych zgrzytów napięci. Świadczy to głównie o ich niedorosłości i bezradności wobec sytuacji. Było w ostatnim czasie moich obserwacji żeczywistosci kilka takich sytuacji z których mogę wyciągnąć takie wnioski. Dziś na blogu alexa przeczytałem wpis zatytułowany Musisz umrzeć i to jest nieuniknione. Artykulik ten w gruncie rzeczy jest o tym, że nic nie musisz, a jedyną pewną rzeczą na świecie jest śmierć. Więc rób wszystko z tą myślą.

Na zakończenie chciał bym przytoczyć dwa fragmenty księgi bokonona, o której istnieniu się dziś w szkole w jednym z filmów dowiedziałem. Zaintrygował mnie jej początek więć poczytałem sobie troche, a to efekt poszukiwań.

"Chciałbym, żeby w tym wszystkim
Było chociaż trochę sensu,
Żeby człowiek mógł wyzbyć się lęku,
Żeby mógł myśleć o szczęściu.

Więc wymyśliłem łgarstwo,
I wszystko jest jak trzeba,
I zmieniłem tą smutną wyspę
W istny przedsionek nieba"

- Calypso Bokonona Johnson (Bokonon) wraz z swym towarzyszem McCabe różnili się od wszystkich dotychczasowych zdobywców San Lorenzo przynajmniej pod jednym względem - marzyli o przekształceniu San Lorenzo w utopię. W tym celu McCabe zajął się reformą gospodarki i prawodawstwa, a Johnson wymyślił nową religię. I o tej religi traktuje to Calypso.

Formularz wypełniony przez Bokonona:
Rubryka "zawód": Życie
Rubryka "obecne zajęcie": Umieranie

Bokonon wszędzie gdzie mógł przyjmował kosmiczny punkt widzenia, uwzględniając krótkotrwałość ludzkiego życia i długotrwałość wieczności.

Entry Filed under: Rozwój osobisty. .

Leave a Comment

Required

Required, hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


ja

Archiwa

Strony

Statystyki

Tagi

afit Czas Film Fotografia Gadżety Grafika Kartoteka Marzeń lost Manipulacja Matura Muzyka News poezja Proza Reklama Rozwój osobisty School Strony www studniówka szkoła Uncategorized Video VJ Zdrowie

Najpopularniejsze wpisy

Top Clicks

RSS I/nfo z Wołomina