Pociąg do życia wiecznego . . . i Uwagi o samotności
czerwiec 18, 2007
W ostatnich dniach do księgarni w całej Polsce trafiła najnowsza książka Jerzego Pilcha „Pociąg do życia wiecznego”, a ja już od kilku dni jestem jej szczęśliwym posiadaczem. Jerzy Pilch przyzwyczaił nas już do fenomenalnie trafnych i oddających rzeczywistość felietonów. To one w co piątkowym wydaniu „Dziennika” przyciągają masę czytelników do zakupienia tej, ze gazety. Język jakim pisze i historie z życia wzięte urozmaicają jego rozmyślania o świecie. „Pociąg do życia wiecznego” jest zbiorem felietonów, które ukazywały się w Polityce i Dzienniku. Nie znajdziemy w nich tej chronologii, która występowała w „Moim pierwszym samobójstwie”, ale moim zdaniem nie umniejsza to podjętym tematom w felietonach. Osobiście bo przeczytaniu kilku z nich najbardziej podoba mi się felieton : „Uwagi o samotności”.
O to jego fragment :
„Czym jest samotnośc ? Dokładniej, czym jest według mnie samotność ? Albo inaczej: jaki jest – według mnie – konieczny, wystarczający i konieczny warunek samotności ? Otóż konieczny, wystarczający i konieczny warunek samotności jest według mnie taki, żeby nikt do mnie nie gadał ”
„W pisaniu, w ogóle w uprawianiu sztuki bez samotności, bez świadomie wybranej samotności, bez kultu samotności nie dojdzie się do niczego. Owszem jest to trudne, ale prawdziwa samotność jest jak każdy Wielki Głód: niebywale wyostrza zmysły. Widać każdy szczegół, słychać każdy szept. Samotność prowadzi do twórczości. Twórczość ratuje przed samotnością. Splot ten jest nieusuwalny”
(J. Pilch „Pociąg do życia wiecznego”)

Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed