Tajemnica pocałunku
czerwiec 4, 2007
Ta para doskonale pamięta chwile swojego pierwszego pocałunku, przełomowy moment w ich stosunkach. Od wielu lat byli przyjaciółmi. Pewnego popołudnia umówili się na herbatę. Podczas rozmowy oboje przyznali, że trudno jest znaleźć właściwego partnera. Potem nastąpiła znaczna przerwa, podczas której spotkały się ich spojrzenia. Przez sekundę lub dwie patrzyli w zamyśleniu na siebie. Potem kiedy stali na ulicy, żegnając się znowu spojrzeli sobie w oczy. Ni z tego ni z owego każde z nich poczuło, jakby jakaś tajemnicza siła łączyła ich usta w pocałunku.
Bardzo ciekawa historia, którą przeczytałem w “Inteligencji Społecznej“. Perfekcyjnie oddaje sedno sprawy. W neurobiologi przyjmuje się, że to właśnie oczy są zwierciadłem duszy. Nie wiem, czy też macie okazje doświadczać podobne chwile, gdy kiedy z kimś rozmawiacie lub po prostu patrzycie na niego jesteście wstanie z oczu, ruchów twarzy i zachowania odczytać emocje jakie mu towarzyszą. To nasza naturalna umiejętność o której jednak często zapominamy, a jest bardzo przydatna. Osobiście miałem takie doświadczenie, że byłem wstanie ocenić emocje towarzyszące danej osobie. Często mimo przesłanek, które wskazują na zaufanie przeczuciu rezygnujemy z tej umiejętności. Dlatego od czasu do czasu polecam zaufać potędze przeczucia.
————-
Przy okazji pozdrowienia dla osób z którymi po mimo fatalnej pogody mile spędziłem weekend : trakt, ostoja no i aniołkowi Agacie, która jak wiem od czasu do czasu tu zagląda
Entry Filed under: Zdrowie. .
2 Comments Add your own
Leave a Comment
Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>
Trackback this post | Subscribe to the comments via RSS Feed

1.
ta zła, niedobra :P | czerwiec 4, 2007 at 4:44 pm
hah.
2.
paulinka chrustowska | czerwiec 7, 2007 at 4:52 pm
Hmmm aniołkowi Agacie….