Na co komu kartoteka ??

luty 26, 2007

Rozmawiając z wieloma osobami spotykam się z rożnym odbiorem “Kartoteki marzeń” czasem jest to przychylna krytyka , a czasami nie. Może to wynikać z wielu czynników, ale na pewno głównym jest to, ze wiele osób nie widzi najważniejszego celu filmu. Zazwyczaj stronie od komentowania swoich prac ponieważ staram się by odbiorca miał pełny komfort w wyciągnięciu własnej oceny. Tym razem będzie trochę inaczej.W rozmowie kilka osób stwierdziło, ze w “Wołominie jest dużo więcej, lepszych osobowości niż te co przedstawiliśmy w filmie” twierdzą one, że jest to przede wszystkim reklama naszych znajomych, a nie prawdziwej “elity” świata kultury. Dlatego zapytam :

  • Co świadczy o elicie tych osób ?
  • Czy doskonalenie się w tym co się kocha nie jest już elitarnością i wyróżnieniem się spośród wszechobecnych mas ?

Dyskutując na temat Kartoteki należy pamiętać, czym tak naprawdę jest ten film, jakie są jego cele i założenia. W żadnym wypadku nie chodzi nam o wybijanie przedstawionych bohaterów jako osoby o ponad przeciętnych możliwościach i umiejętnościach, wręcz przeciwnie. Osoby te nie posiadają ponad przyrodzonych możliwości To takie same osoby jak ty. Jedyne co ich różni to to, że wyznaczają sobie cele i dążą do nich. Dodatkowo to co kochają staje się ich pasją więc wykonują to coraz lepiej. Kilka fragmentów z wywiadu na temat filmu:

Głównym celem filmu jest pokazanie innego oblicza naszego miasta – Przekonanie ludzi do aktywnego działania.

Tworząc film głównym celem było zachęcenie do robienia czegoś dla społeczeństwa. A to z koleji przyczynia się do rozwoju osobistego. W świecie nastawionym na komercje i konsumpcje robienie czegoś za co nie ma się pieniędzy jest przez niektórych uznawane jako coś bezsensownego. Wielu ludzi doszukuje się w tym nieczystych intencji, kolesiostwa i reklamy swoich ludzi. Nie drodzy koledzy i koleżanki :) . Aby zmienić społeczeństwo należy zacząć od siebie !

Wiadomo, że w dzisiejszych czasach nastawionych na komercję filmy dokumentalne, reportaże długometrażowe nie mają takiego oddźwięku jak produkcje z dużym budżetem. Mimo wszystko poczuliśmy, że warto jest nagrać coś o ludziach i dla ludzi. Jest to dobry materiał dla osób, które teraz – tak jak my – wchodzą w życie i muszą podjąć bardzo ważne decyzje

Wiele osób w codziennym życiu ma ogromne problemy z podejmowaniem decyzji. Często, albo się boją ośmieszenia, albo nie chcą ryzykować. Wtedy ich stosunek do świata i społeczeństwa staje się być obojętny. Nastawieni są krytycznie do wszelkich prób przełamania sztywnych schematów.

Podsumowując moje dłuższe przemyślenia chciał bym by ten film przez niektórych nie był postrzegany jako reklama “swoich ludzi”, a jako motywacja do dalszego lepszego działania w tworzeniu lepszego społeczeństwa opartego na zaufaniu i dobrobycie. Być może i ty znajdziesz się wkrótce na wielkim ekranie nie “Kartoteki Marzeń”, a jakiegoś bardziej wysokobudżetowego projektu. . .

Entry Filed under: Kartoteka Marzeń, Manipulacja, News, Rozwój osobisty. .

2 Comments Add your own

  • 1. Alina  |  luty 26, 2007 at 1:01 pm

    Amen. W Kartotece chodzi o to by coś robić. Ktoś nas zapytał, czy człowiek, który nie robi zdjęć itp. jest już nieciekawy. Na to można odpowiedzieć tylko w jeden sposób: wartość pracy wyznacza jej użyteczność dla społeczeństwa. I to nie podlega dyskusji. Wyobraźmy sobie świat, w którym nikomu nic się nie chce. Nie ma nic. Można być piosenkarzem i można piec chleb. Robisz coś dla ludzi. O to chodzi. I nie braliśmy znajomych. Z niektórymi ludźmi gadaliśmy po raz pierwszy dopiero przed kamerą. Ale to dobrze, że są ludzie, którzy pochodzą do tego krytycznie. Znaczy, że jakoś o tym myślą i mają swoje zdanie. Jeżeli z tego, że ktoś cały ten film zjedzie, wyniknie coś dobrego, to bardzo się będziemy cieszyć:)))

    Odpowiedź
  • 2. Przemek B  |  luty 26, 2007 at 2:51 pm

    No wiecie jakbysmy pokazali ta “elite” to byśmy zobaczyli zaraz przed oczami sprzet za kilka tysiecy i ludzi maja cy problem z kasa powiedza no jednak to jest bariera nie do przebicia i cos w tym by bło. Jedak tu ukazujemy ludzi którzy zaczynaja od podstaw. W prosty sposób daza do realizacji co potem oczywiscie moze zaowocowac np w fotografii leprzym sprzetem.
    Jezeli robimy cos dla kogoś, od tak bez powodu to powiem wam ze to co sie wtedy czuje jest niesamowite.
    Na koneicm ojej nieskladnej wypowiedzi powiem ze ejzeli nasze działania maja chociazby zasiek w kregu kolezenskim to to wszko owocuje z czasem na wieksza skale cos na zasadzie “podaj dalej”, a kazda krytyka jest dobra o ile uzasadniona

    Odpowiedź

Leave a Comment

Required

Required, hidden

Some HTML allowed:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Trackback this post  |  Subscribe to the comments via RSS Feed


Profil użytkownika Paweł Konrad Kocik

Archiwa

Strony

Statystyki

Tagi

afit Czas Film Fotografia Gadżety Grafika Harcerstwo Kartoteka Marzeń lost Manipulacja Matura Muzyka News poezja Proza Reklama Rozwój osobisty School Strony www studniówka szkoła Uncategorized Video VJ Zdrowie

Najpopularniejsze wpisy

Top Clicks

RSS I/nfo z Wołomina